W ramach projektu Dolnośląskich Rowerowych Parków Umiejętności w ostatnich 2 latach powstało 18 skill parków w całym województwie. Kilka z nich to świetne miejsca do nauki techniki dla osób na różnym poziomie, ale kilka innych to tylko zmarnowane pieniądze. Gdzie warto pojechać a gdzie nie, kto to budował i ile to kosztowało?
Obiekty były finansowane przez gminy z dofinansowaniem z Województwa Dolnośląskiego oraz Ministerstwa Sportu i Turystyki. Uzyskanie dofinansowania wiązało się z zapewnieniem, że park umiejętności zostanie wybudowany zgodnie z ustalonymi standardami i będzie spełniać założenia Programu. Możecie przeczytać o nich tutaj: umwd.dolnyslask.pl/sport/dolnoslaskie-rowerowe-parki-umiejetnosci/. Znajdują się tam m.in. wytyczne odnośnie tego jakie przeszkody powinny znajdować się w rowerowym parku umiejętności, minimalna liczba przeszkód itp.
Kilka tygodni temu wysłałam do wszystkich gmin, w których powstał DRPU wniosek o udostępnienie informacji publicznej, aby dowiedzieć się jaki był koszt powstania ich obiektu i jakie firmy były w to zaangażowane. Poniżej dowiecie się więc, kto stanął na wysokości zadania a kto tylko zmarnował pieniądze podatników.
Kolejność jest geograficzna – od południa na północ.
- Bardo
- Srebrna Góra
- Ząbkowice Śląskie
- Bielawa
- Świdnica
- Szczawno-Zdrój
- Jelenia Góra
- Sobótka
- Jaworzyna Śląska
- Strzegom
- Siechnice
- Lubań
- Bolesławiec
- Brzeg Dolny
- Oborniki Śląskie
- Twardogóra
- Milicz
- Pęcław
Bardo
Rowerowy Park Umiejętności w Bardzie to miejscówka dla początkujących rowerzystów górskich. Łagodne bandy i szerokie drewniane kładki to przeszkody, które pokona nawet kilkuletnie dziecko. Dla osób, które mają już pewne umiejętności jest tylko jedna ciekawa przeszkoda – kicker, który pozwala nawet na kilkumetrowy lot.


Powstanie tego skill parku pochłonęło 734 426 zł.
Za projekt odpowiedzialna była firma Doktor Architekci Andrzej Doktor, za wykonanie ARES Daniel Łopatyński a za nadzór Pracownia Projektowo Inżynierska Marcin Nowicki.
Lokalizacja: www.trailforks.com/skillpark/rowerowy-park-umiej-tno-ci-w-bardzie/
Srebrna Góra
Srebrnogórski Rowerowy Park Umiejętności to jeden z najgorszych a może i najgorszy obiekt z tego Programu. Myślę, że nawet początkujące osoby nie będą się tam dobrze bawić. Nie ma tam żadnych porządnych band, a jedynie płaskie zakręty, przeszkoda nazwana „mini dirt jump” to krótka łagodna mulda, a nie żaden stolik, a lądowanie z dropa jest pokryte małymi kamykami, na których łatwo się poślizgnąć, zwłaszcza że zaraz po lądowaniu jest zakręt.




Gmina Stoszowice wydała na ten skill park 721 800 zł, a więc prawie tyle samo co Bardo, a obiekt jest zdecydowanie mniejszy. Co ciekawe, projektowała go ta sama firma – Doktor Architekci. Nie wiem dlaczego w Bardzie zrobili to w porządku a tutaj tak zwalili. A może projekt był dobry, a nawaliła firma, która budowała – Zakład Usług Budowlanych Drogowych i Projektowych Ryszard Kędzior i ta, która to nadzorowała – Pracownia projektowo-inżynierska Nowicki.
Lokalizacja: www.trailforks.com/skillpark/srebrnogorski-rowerowy-park-umiej-tno-ci/
Ząbkowice Śląskie
Dla kontrastu, niedaleko Srebrnej Góry znajduje się jeden z najlepszych Dolnośląskich Rowerowych Parków Umiejętności. Obiekt wybudowany w ramach Pętli Słonecznej to miejsce, w którym można spędzić kilka godzin i się nie nudzić. Jest chyba największym skill parkiem z tego Programu. Tylko w Świdnicy jest podobnie duży.
Znajdziesz tam idealne bandy, kilka dropów, w tym jeden naprawdę duży, wallride, sekcję z dirtowymi hopami, stromy zjazd po rockgardenie i wiele innych przeszkód. Jest to miejsce, w którym znajdą coś dla siebie zarówno początkujący jak i bardziej zaawansowani.




Brawa dla firmy, która zaprojektowała ten obiekt – Bike Expert Piotr Kurczab i dla tej, która go wybudowała – Arkadiusz Perin Arek Bike Camp(1). Nadzór inwestorski był po stronie firmy Budowa i utrzymanie dróg, Projektowanie, nadzory Maciej Haczkowski a koszt inwestycji wyniósł 643 219 zł.
Lokalizacja: www.trailforks.com/skillpark/rowerowy-park-umiej-tno-ci-w-z-bkowicach–l-skich/
Bielawa
Bielawa to jedna z tych gmin, która zmarnowała pieniądze podatników. W ramach Programu DRPU stworzyła tylko mały plac z kilkoma przeszkodami, na których pewnie dobrze bawią się kilkuletnie dzieci i nikt więcej.


A najgorsze, że stworzenie tego obiektu kosztowało aż 1 415 738 zł! Ponad dwa razy więcej, niż skill park w Ząbkowicach Śląskich, który jest kilkanaście razy większy!
Za dokumentację techniczną oraz nadzór inwestorski odpowiedzialna była firma Doktor Architekci a za wykonanie dwie firmy: Quoos Sp. z o.o. oraz Przedsiębiorstwo Robót Drogowo Ziemnych i Transportowych „TOM-TRANS” Tomasz Mucha.
Lokalizacja: www.trailforks.com/skillpark/rowerowy-park-umiej-tno-ci-w-bielawie/
Świdnica
Inne gminy mogłyby brać przykład ze Świdnicy! W Parku Harcerskim powstał naprawdę dobry park umiejętności. Jest duży i zawiera mnóstwo różnorodnych przeszkód – dropy różnej wielkości, rockgardeny, wąskie kładki, stoliki, bandy… Jest to świetne miejsce dla początkujących. Osoby bardziej zaawansowane najwięcej nauczą się na stolikach. Jest ich kilka, pierwsze mniejsze, a ostatni całkiem duży.




Skill park powstał dzięki tym samym firmom, które działały w Ząbkowicach. Projekt i nadzór rowerowy to robota firmy Bike Expert Piotr Kurczab a budowa firmy Arek Bike Camp Arkadiusz Perin. Nadzór inwestorski pełnił Tomasz Drożdż, a koszt inwestycji wyniósł 838 497 zł.
Lokalizacja: www.trailforks.com/skillpark/dolno-l-ski-park-umiej-tno-ci-w–widnicy/
Szczawno-Zdrój
Szczawno-Zdrój się nie popisało. Stworzyli na Słonecznej Polanie trasę MTB XC, która wywołuje śmiech albo zażenowanie u każdego, kto ma pojęcie o jeździe na rowerze górskim. „Najlepszy” jest pumptrack. Wysokie strome muldy, opisane na legendzie jako pump jump, czyli że niby na jednej masz się wybić i wylądować za drugą :) Do tego drop zaraz za stromym podjazdem i zakrętem o 90 stopni, wybijające muldy niebezpieczne dla początkujących… Nie polecam. Co więcej, tylko część trasy jest wyłożona kruszywem. Część jest poprowadzona po prostu po ściółce leśnej. Wygląda to tak, jakby chcieli zrobić jak najdłuższą trasę, ale wydać na to jak najmniej pieniędzy. Ale wcale nie wydali mało!
