Bike Park Kopřivná to miejscówka położona niedaleko granicy z Polską, w której znajduje się 5 tras o różnym stopniu trudności i różnym charakterze. Warto odwiedzić, jeśli lubisz zróżnicowaną jazdę.
Paklenica dawno była na mojej liście „to do”. Kusiły 200-300-metrowe obite drogi wielowyciągowe i niedawno w końcu miałam okazję ich doświadczyć. Jak było? Przeczytajcie.
Anica Kuk to najwyższa ściana w Paklenicy. Już pierwszego dnia naszej wizyty w tym rejonie postanowiliśmy z kolegą na nią wejść. Trochę czasu nam to zajęło ;)
To właśnie wielowyciągi, a zwłaszcza te obite, przyciągnęły mnie do Maroka. Wyjazd uważam za bardzo udany, chociaż nie obyło się bez niespodzianek i z tym obiciem to tak różnie jest ;)
Wąwóz Todra w Maroku to dobre miejsce na wspinanie wielowyciągowe. Jednowyciągowych obitych dróg nie ma tam bardzo dużo, jednak można znaleźć coś dla siebie, na różnym poziomie.
Wąwóz Todra to jedna z największych atrakcji turystycznych Maroka. 200-300 m ściany po obu stronach rzeki robią wrażenie! A najlepsze, że można się po nich wspinać. W Todrze znajduje się całkiem sporo dróg, zarówno sportowych, jak i wielowyciągowych, obitych i tradowych, w szerokim zakresie trudności.
Pełcznica to nieduży, ale warty odwiedzenia rejon wspinaczkowy w Świebodzicach, godzinę drogi od Wrocławia. Powinien szczególnie spodobać się średniozaawansowanym wspinaczom, którzy lubią sportowe, dosyć siłowe drogi.
Znalezienie ubezpieczenia NNW, które obejmie moje hobby i będzie miało przyzwoitą cenę zajęło mi wiele godzin… Poznałam oferty kilkunastu towarzystw ubezpieczeniowych i w tym artykule podzielę się informacjami o cenach, warunkach oraz zapisach w OWU, które trzeba znać, podejmując decyzję o wyborze oferty.
Family Bike Park Zieleniec uchodzi za miejscówkę dla początkujących, nudną dla zaawansowanych. Rzeczywiście większość tras jest do przejechania dla osób z małymi umiejętnościami, ale wydaje mi się, że trzeba mieć właśnie duże umiejętności, aby w pełni wykorzystać tutejsze trasy. Zwłaszcza nową Crazy Dad.